Register

Nocny Kochanek – Festiwal Pol’and’Rock 2018 (CD/DVD)

44.99

Czy wiecie, że kiedy płyta Nocnego Kochanka – właśnie ta, którą trzymacie w ręku – trafiła do Ozzyego Ozzbourne’a, to gościu podobno kilka razy przesłuchał materiał? Serio, kilka razy! A opowiadał o tym naoczny świadek, Polak z pochodzenia, w sumie to ziomal z Warszawy, który pracuje w ekipie, która rozprowadza kable na każdym koncercie Ozzyego. Więc jest w ekipie i ma dostęp do mistrza. Mistrzu kilka razy wysłuchał płyty i nie mógł wyjść z podziwu, że ktoś jeszcze gra tak fajnie, jak on. Ponieważ język polski na świecie odbierany jest abstrakcyjnie jako rosyjski, czeski albo fiński, to całe szczęście, że trafiło na naszego Warszawiaka, który Ozzyemu powiedział, że to polska kapela, bardzo popularna i że ta kapela ma w swojej historii koncert na Festiwalu przed Judas Priest i przyszło więcej ludzi na ten koncert, niż na „Judasów”. Ozzy powiedział, że zna Polskę, bo w niej był. Nie rozumie tylko naszego systemu monetarnego, ale oczywiście, co było łatwe do przewidzenia, rozmowa szybko zeszła na najlepszy polski produkt. Sami domyślacie się jaki. Warszawiak podobno tak się rozhuśtał, że utwór po utworze przetłumaczył wszystko Ozzyemu, a on nawet próbował w „Smokach i gołych babach” dorównać wokalem Krzychowi. W pewnym momencie sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli i cała ekipa tak już popłynęła, że – to nie do wiary – Nocny Kochanek zabrzmiał głosami najsłynniejszych metalowców świata. Nigdy bym nie uwierzył w tę historię, gdyby nie zapis zrobiony telefonem przez osobistego kierowcę Ozzy’ego. Powtarzam co usłyszałem i powiem Wam krótko – gdyby to była prawdziwa historia, byłaby zajebistym wstępem do płyty Nocnego Kochanka. Są tego warci.

Jurek Owsiak

Na stanie